piątek, 8 sierpnia 2014

Koń "twardy w pysku" i "nie reagujący na łydki"...

Dzisiaj nieco mniej przyjemny temat.
Mianowicie napiszę o tym co oznaczają dwa zwroty, znajdujące się w temacie wpisu.


KOŃ "TWARDY W PYSKU"
Oznacza to, że przez  ingerencję człowieka, receptory dotyku konia, odczulają się na dotyk wędzidła. W prawie każdej szkółce rekreacyjnej jest koń z tym "schorzeniem". Jednak tak jak napisałam, jest to spowodowane tylko i wyłącznie przez jeźdźców, nadmiernie używanie wodzy. Jeśli na każdej lekcji, koń dostaje po pysku wędzidłem, z czasem zaczyna to ignorować.
Przykładem takiego konia w naszej stajni, jest Prot.
Kiedy tylko wyczuje, że ma na sobie osobę niepewną lub słabo jeżdżącą, zaczyna wymyślać. Skręca w przeciwnym kierunku od zamierzanego i choć sama nie raz ciągnę go za wszelką cenę w drugą stronę, on ignoruje nacisk wędzidła i jak czołg idzie w drugą stronę. Wtedy jednak wystarczy tylko zadziałać łydkami i dosiadem, a koń znów jest idealnym wierzchowcem :)

Źródło: tumblr
KOŃ "NIE REAGUJĄCY NA ŁYDKI"

Tutaj mamy w pewnym sensie, odwrotną sytuację. Koń zamiast, nie chcieć się zatrzymać, najchętniej szedłby całą lekcję stępem. Niektórzy klienci nawet kopią biedne konie, a one wciąż nie chcą przejść do wyższego chodu. Kopiąc piętami, wydaje się im, że pobudzają konia do szybszego biegu. Jest jednak wręcz przeciwnie, ponieważ tak jak w przypadku koni twardych w pysku, boki wierzchowca odczulają się od ciągłego kopania i dawania sygnałów.
Najczęściej przy takich koniach, w ruch idą ostrogi lub palcaty. W sumie czemu nie? Jednak czy jadąc w teren nie wolelibyśmy pokazywać się ludziom "naturalnie"? Bez żadnych niepotrzebnych pomocy, które często bywają w oczach przechodniów narzędziami tortur dla koni?

A przepis na to, żeby uniknąć niepotrzebnych munsztuków, palcatów i ostróg jest bycie delikatnym :) Wystarczy, że nie będziesz na każdej lekcje kopać konia lub szarpać go za wędzidło. Wiadomo, że w szkółkach rekreacyjnych, często konie są już "zepsute" pod tym względem. Jednak być delikatnym nam nie zaszkodzi :) Zwłaszcza jeśli chcesz w przyszłości mieć własnego rumaka, wyuczenie u siebie delikatności najlepiej zacząć jak najwcześniej.

Pozdrawiam
~Huculkapl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz