Hej :) Czytacie czasem książki? Ja nie jestem w stanie, żeby dziennie nie przeczytać choćby strony jakiejś książki (pomijając podręczniki szkolne xd) czy to przygodówki, czy jakiegoś opowiadania na internecie.
Każdy kto lubi czytać i interesuje się końmi bardziej niż tylko, jak wsiąść i jak "sterować" koniem, myślę interesuje się jakąś prasą jeździecką :) Są to czasopisma, książki o koniach, o jeździectwie, być może jakieś blogi (np.: takie jak mój) :)
Dzisiaj dokładniej opowiem wam o lekturach jeździeckich, jakie aktualnie czytam, przerabiam lub już przeczytałam :)
BLOGI
Regularnie czytam trzy blogi :)
- miłość, marzenia, zabawa - Izy Niezgody, wł. Pampera, Zuzi i Lady
- Zebra z Klasą - zawodniczki WKKW, Gosi Cybulskiej
- Fotoblog hooorsedreams - mojej znajomej, Weroniki :)
Każdy ten blog cenię za coś innego :)
 |
| Urodziny Pampka :) Źródło:http://withahorse.blogspot.com |
|
Blog Izy spodobał mi się ze względu na opracowane wpisy. Nie jest tak, że w każdym wpisie jest nawpieprzane informacji z dupy, tylko wszystko jest ładnie poukładane: dzień dzisiejszy, ciekawostki, "morał" na końcu każdego wpisu. Do tego zawsze są jakieś ciekawe zdjęcia, od których aż mam ochotę wsiąść na rower i pojechać do stajni w której jeżdżę :D
 |
| Gosia na Ostlerze :) Źródło: http://zebrazklasa.com |
Blog Gosi Cybulskiej lubię ze względu na oryginalność :) Bo proszę, podajcie mi link bloga prowadzonego przez inną młodą zawodniczkę WKKW :) Gosia dokładnie opisuje swoje treningi, choć nie zawsze w postach są zdjęcia... Często są jednak nawet 15 minutowe filmiki z treningów, które uwielbiam oglądać, puszczając sobie w tle jakąś przyjemną nutkę :D
Dodatkowo cała przygoda Gosi z końmi, jest wprost niczym z książki... Problem z kręgosłupem, śmierć konia, kontuzja konia, szczęśliwe "znalezienie" nowego wierzchowca dwa tygodnie przed zawodami... Aż ciągnie, żeby opisać to wszystko w jakiejś książce przygodowej :3
 |
| Pierwsze 100 cm, Weroniki na Kastorku :) Źródło: Prywatny fb. |
Fotoblog Weroniki lubię ze względu na zdjęcia :P Mimo że Weronika ostatnio niestety niezbyt często dodaje zdjęcia, to czasem w ciągu jednego dnia na blogu pojawiają się nawet 3/4 wpisy o tym co moja znajoma robi z końmi :) Nie mam z nią na tyle dobrego kontaktu, żebym mogła wszystko wiedzieć, ale dzięki codziennym dwukrotnym sprawdzaniu jej bloga, wiem wszystko :)
KSIĄŻKI/GAZETY
No cóż... Tutaj mogę się wypowiedzieć troszkę więcej :P
- Magazyn "W siodle"
- Magazyn "Mój Konik"
- "Harmonia Jeźdźca i Konia" Sally Swift
- "Jazda Konna dla Bystrzaków" Audrey Pavia i Shannon Sand
"W siodle" i "Mój Konik" to niestety czasopisma przeznaczone dla jeźdźców w wieku 8-11 lat, więc informacje jakie są tam podawane, to treści pisane dla tej grupy wiekowej :/ Mimo to dla plakatów i ciekawych zdjęć/ciekawostek jestem gotów wydać to 5-10 zł :)

"Harmonia Jeźdźca i Konia" Sally Swift - moja pierwsza książka o jeździectwie :3 I jak na razie jedyna... Jest to książka o... harmoni z koniem podczas jazdy :) A tutaj was zaskoczę, że książka zaintrygowała mnie właśnie nie zdjęciami, ale treścią :D Nie jest wprost napisane, że jest to książka o metodach naturalnych, ale myślę że niektóre z informacji w niej podanych, zaliczają się do naturalu :) Nie przeczytałam całej... czytam tygodniowo po jednym rozdziale... Całą nabytą wiedzę staram się od razu wykorzystywać podczas jazdy :) Tylko krótko napiszę, że w pierwszym rozdziale mowa jest o czterech ważnych czynnikach, dzięki którym nasz koń i my jesteśmy w stanie się odprężyć: wzroku, środku ciężkości, oddechu i blokowej strukturze ciała... Sama wypróbowałam zalecenia dotyczące wzroku i oddechu :) Ale o tym może kiedy indziej :D Aż mam pomysł na nowy wpis ^^
"Jazda Konna dla Bystrzaków" Audrey Pavia i Shannon Sand - no cóż... Z tej książki akurat nic nowego się nie dowiedziałam, bo jest to książka dla początkujących jeźdźców... Ale odświeżyłam sobie informacje, o których zapominam podczas jazdy :) Jest ona jednak na tyle miło napisana, że 300 stron przeczytałam w trzy/cztery dni :D Doskonale obrazujące wszystko zdjęcia, rysunki, schematy - każdy szczególik dokładnie opisany :) Tytuły rozdziałów zachęcające do dalszego czytania, ciekawy układ treści :) Bardzo, bardzo miło się to wszystko czytało :3 Zwłaszcza zaintrygowały mnie rozdziały o zawodach, zachowaniu w solowym terenie, zachowaniu na trasach jeździeckich, o tym co robić kiedy spotka się innego jeźdźca na drodze... Zaciekawiło mnie to, bo w przyszłości przeprowadzam się i mam zamiar mieć tam własnego wierzchowca, więc bardzo przydały mi się te informacje :) Książkę zaliczam do świetnych :3
Mam nadzieję, że zachęciłam was do poczytania książek i blogów, które ja czytam :)
Pozdro
~Huculkapl