czwartek, 14 sierpnia 2014

Jak nauczyć konia ukłonu? :)

Poradników na tym blogu jeszcze nie było :)
Od razu uprzedzam, że każdy koń jest inny - czas nauki, sposób oraz wykonanie może być zupełnie inne :) Opiszę w jaki sposób nauczyłam Goliata ukłonu, który prezentuje się tak:
Czasem koniuch cofa jeszcze nóżkę, ale to tylko jeśli ma "dobry humor" ^^

Co będzie nam potrzebne do rozpoczęcia nauki?
- Koń, który minimalnie nam ufa (nie musi za wami biegać i rżeć do was na powitanie, ale niech to nie będzie pierwszy lepszy wierzchowiec, spotkany na jakimś odległym od was pastwisku :P),
- Przysmak dla konia (może być zwykła marchewka, kawałek jabłka lub buraka),
- Pełne skupienie (trzeba uważać, żeby koń nie odgryzł nam palców :D).

Ok no to opiszę krok po kroku, jak my próbowaliśmy tej sztuczki :)

1. Podchodzisz do konia, którego chcesz nauczyć ukłonu i wyciągasz smakołyk
2. Pokazujesz koniu (koniowi, koniu? xd) przysmak i kiedy zwróci na niego uwagę, przekładasz smakołyk między przednie nogi zwierzaka.
3. Najlepiej, żeby rumak miał za zadem jakąś ścianę lub ogrodzenie, bo na początku będzie próbował się cofać.
4. Kiedy minimalnie schyli głowę, od razu daj mu smakołyk i poklep :) Nagradzaj minimalne postępy!
5. Gdy opanujecie już schylanie głowy, możesz dać smakołyk niżej - przy ziemi. Koń powinien się zgiąć przodem :)
6. Możesz dodać np.: oparcie się konia na nodze - podnosisz mu nogę i tak jak dawniej dajesz smakołyk do ziemi :)

My umiemy tylko tyle :) Żeby nauczyć konia reagowania na tyknięcie palcatem np.: nogi konia, należy dawać smakołyk do ziemi i przy okazji tykać nogę :>

Wiem, że poradnik troszkę bez ładu i składu, ale jest już późno :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz