niedziela, 26 października 2014

Z problemem trzeba się przespać... chyba że nie masz czasu.

Dzisiejszy post będzie o jednym z nawyków, który został osadzony na 9 miejscu w rankingu Dobrych Cech Doświadczonych Jeźdźców, stworzonym przez właścicielkę bloga quantanamera :)
A mianowicie o umiejętności rozwiązywania problemów, na podstawie moich sobotnich doświadczeń :)

Razem z Karoliną i Kamilą wybrałyśmy się do koni. Od tygodnia nie ma u nas instruktora, a konie nie mogą, nie pracować do przyjazdu nowego instruktora (jeśli jakiś się zgłosi). 
Stwierdziłyśmy, że polonżujemy wszystkie koniska. Wzięłyśmy, więc Prota, Wertę i Lamię. Czułam się na siłach, więc wzięłam Prota - jak się okazało największego urwisa, z całej trójki. Ba z całego naszego stada!
 

Był grzeczniutki, do czasu pierwszego zagalopowania. Jedno koło wokół mnie zrobił ładnie, a tutaj nagle poleeeciał na drugi koniec ujeżdżalni, ciągnąc mnie na końcu lonży. Ciągnąc to złe słowo... Próbowałam go za trzymać, więc można powiedzieć, że na butach jechałam po błocie :P

Puściłyśmy całą trójkę (okazało się, że Lamia robiła praktycznie to samo, z tym że nieco lżej) i poganiałyśmy kilka kółek. 
Znowu go wzięłam, a on dalej to samo. Mimo poganiania, dalej się ciągnął. 
Poganiałyśmy je, więc jeszcze chwilę. Dalej to samo. Na lonżę wzięła go Kamila, a ja zabrałam Wertę - z którą też miałam mały problem, ale to zaraz ^^"
Kamili też uciekał i to chyba nawet bardziej niż mi, bo dziewczyna nie dawała rady go utrzymać. W końcu stwierdziłyśmy, że na razie nie ma co z nimi galopować. Kamila pobawiła się z Protem w jojo i dwie inne zabawy. 
W efekcie otrzymała rozluźnionego (w kłusie) konia :)




Jednak przy zagalopowaniach dalej to samo. Jako, że z Wercikiem mi się już dobrze pracowało i stwierdziłam, że zeszła z niej energia - puściłam ją na pastwicho :)
Z Lamią też stwierdziłyśmy, że nie ma co biedaczki już męczyć i po ładnej serii kłusa i zatrzymań - też ją puściłyśmy.
Procik strasznie obruszony, że konie poszły, a on dalej musi pracować, nawet w kłusie zaczął wymyślać. Pogoniłyśmy go jeszcze jedno czy dwa kółka (jak się okazało, wciąż miał mnóstwo energii) i Kamila spróbowała z nim jeszcze raz zakłusować na lonży - nie, on się nie da!


Więc pobiegłam po ogłowie i na chwilkę na niego wsiadłam. Szedł trochę ociężale, ale trzeba było to doprowadzić do końca. Raz zagalopowałam - szedł bardzo grzecznie, bardzo ładnie, nie wymyślał. Więc po stępowaniu, poszedł na pastwisko :P

O to właśnie chodzi w tytule posta :) Czasem nie mamy czasu na głębsze zastanowienie się, co można zrobić w danej sytuacji. To, że na niego wsiadłam, wydaje mi się najlepszym wyjściem. Trzeba pamiętać o złotej zasadzie - "Nigdy nie kończ na złym zachowaniu konia, lepiej jeszcze raz zrobić coś, co robi on dobrze". Gdybyśmy odpuściły - następnym razem, od razu by uciekł :> 

Jeśli o Wertę chodzi - muszę wam opowiedzieć, że do wczoraj miałam pewien problem. Otóż, kiedy zaczynałam lonżować konie lub zmieniałam mu kierunek, uciekałam przed nim. Ta ucieczka polegała na tym, że zamiast stać w miejscu i pokazać koniu, że to on ma się odsunąć, to ja odchodziłam kilka kroków w tył. Pokazywałam swoją uległość, co Wercik wykorzystywała i stawała naprzeciwko mnie. Chciała stawać dęba i o ludu, ile ja się z nią musiałam namęczyć, dopóki nie zrozumiałam swojego błędu.
A Kamila, bardzo fajnie ubrała mi to w słowa ^^" Kiedy już się zorientowałam, na czym polega mój problem, koń chodził idealnie :) Bez problemu przechodziła do galopu itp. :>


Jeśli o Goliatka chodzi (bo jego wzięłam na 20 minut), to jak na niego chodził perfekcyjnie :3 W galopie trochę ciągnął, ale przynajmniej nie uciekał tak jak Prot. Tylko raz w stępie poszedł sobie do Latojki xd
Przy następnym lonżowaniu, obowiązkowo jakieś cavaletti - tak do nich ciągnął, że masakra xd Bo na niego oczywiście też na chwilę wsiadłam :)



~Huculkapl

czwartek, 23 października 2014

TOP 10: UIubionych filmików o koniach :)

Od miesiąca nie pisałam i akurat, kiedy chciałabym za wszelką cenę napisać coś pouczającego, to od tygodnia nie było mnie u koni :/ Nie chcę czekać do soboty, bo wena przepadnie :P
Wymyśliłam więc, że kiedy takie sytuacje będą się powtarzać, będę po prostu pisała o moich ulubionych... rzeczach (?) dotyczących koni :)



Mam nadzieję, że przynajmniej kilka osóbek kojarzy mnie właśnie z moich filmików :) Montaż jest dla mnie czymś wyjątkowym, co zaczęło powoli być sporą częścią mojego życia (kiedy w radiu słyszę muzykę, od razu wyobrażam sobie gdzie byłyby cięcia, jakie ujęcia i jakie efekty ^^").
Oczywiście nie nauczyłabym się robić filmików, gdybym nie oglądała poradni... EKHEM... innych filmików o tematyce konnej :D Chcę pokazać wam 10 moich ulubionych filmików z youtube ;)

10. If the sky comes fallin down.
Muzyka: Avicii - Hey Brother
Montaż: IRide4TheBlue
Właściwie to nie wiem co podoba mi się w tym filmiku, że dostał to miejsce (jak na moje kryteria, wysokie). Wydaje mi się, że to ta powalająca na kolana jakość, jest kluczem w tym filmie ;) Doskonałe ujęcia, widoczne zastosowanie statywu i ta jakość! Wiem powtarzam się, ale nie znam drugiego tak świetnego filmiku, z tak świetną "quality" na całym youtube! 


9. FAILS! :D My horses are wild :D
Muzyka: Swedish House Mafia - Don't You Worry Child
Montaż: L0veex31
Cudowny! Krótki, z świetną muzyką w tle, failowo, ale bez upadku! :) To jest sztuka, żeby zrobić dobry bloopersowy filmik bez upadku ;) Podziwiam dziewczynę za utrzymywanie się, podczas wszystkich tych bryków, popruć i dębowań :D

8. Lieke Santman & her horses
Muzyka: ?
Montaż: AlwaysHorseLove
Tym razem nie patrzcie na montaż (choć też jest magiczny), ale na zawartość :) To co Lieke robi z tymi końmi jest co najmniej niezwykłe! Gdybym nie umieściła te filmiku w moim top 10, to śniłby mi się po nocach :D

7. Summertime Sadness
Muzyka: Lana Del Rey vs Cedric Gervais 'Summertime Sadness' Remix
Montaż: taylorluvhorses16
Ten jeden filmik to nic w porównaniu z całą cudowną twórczością tej youtuberki! Naprawdę ją uwielbiam, pokazała mi, że konie można połączyć z każdym rodzajem muzyki (również z dubstepem) :3
Dlatego też kolejny jej filmik znajduje się u mnie na 2 miejscu ;)

6. Voices in the air
Muzyka: Voice in the air - ... nie mam pojęcia kto to śpiewa :P
Montaż: IJustLoveMyHorse
No ten filmik to naprawdę chyba każdy powinien znać :D Jeśli chodzi o galop z rozłożonymi rękami, to ten właśnie filmik jest tego wzorem! Nie znam lepszego filmiku z wykorzystaniem efektu rozłożonych rąk, śniegu i... braku kasku... 

5. Va Va Voom
Muzyka: Nicki Minaj - Va Va Voom
Montaż: valowify
Pewnie już zauważyliście, że uwielbiam szybki, błyszczące i wyskakujące filmiki z napisami :3 Ten jest chyba jednym z moich ulubionych, których piosenki w tle, w życiu wcześniej nie słyszałam... I tak naprawdę poza tym filmikiem słuchałam jej chyba tylko raz :P
Też macie wrażenie, że po przeczytaniu "Va Va Voom" wszystko robi się różowe? :D

4. Irmina i Kanion
Muzyka: Kase Wrethov - Break Down
Montaż: KapralFalka1 (zwany też Jakubem Marczyk :D)
Tą parę powinniście już znać z mojego bloga :) Jest to oczywiście pani instruktor i jej Kinio! :3
Aż trudno mi uzasadnić czemu tak bardzo podoba mi się ten filmik :) Jest w nim wszystko - sztuczki, cordeo, skoki, cwały... Coś pięknego! Marzę, żeby mieć kiedyś takie ujęcia :D

3. We Are Equestrians
Muzyka: Transformers Soundtrack
Montaż: Sophianinam
W internecie jest mnóóóóstwo filmików tego typu, ale ten ma nad resztą taką przewagę, że nie powiela schematów. Wystarczy wpisać sobie w youtube "Twierdzisz, że jeździectwo jest proste?" i wysokoczy milion filmików z dokładnie tymi samymi tekstami! Tutaj tego nie ma i chyba to najbardziej do mnie przemawia :)

 2. Colors
Muzyka: Tritonal & Paris Blohm ft. Sterling Fox - Colors
Montaż: taylorluvhorses16
Bardzo przyjemna nutka i świetny edit wykonany przez taylorluvshorses16 :)  Użyła profesjonalnie nakręconych filmów z zawodów w skokach, lonżowania i treningów bardziej bądź mniej znanych jeźdźców :> Wszystko daje "kolorowy" epicki efekt :D  Właśnie w stylu taylorluvshorses16. Podziwiam dziewczynę za tak niezwykłe umiejętności montażu :3

1. Radioactive ♥ 
Muzyka: Imagine Dragons - Radioactive (autorka zmixowała kilka remixów ;))
Montaż: xUnstoppableRidingx
Mistrzowski montaż! Te klipy! Ta muzyka! Te sandały! Epickość aż bije od tego filmiku! Oglądając go mam ochotę czekać nawet te 5 minut dłużej, żeby obejrzeć go w Full HD :3 To co mnie najbardziej oczarowało, to poświęcony na to czas! Nie dość, że zedytowała własne klipy, to jeszcze zmixowała kilka remixów, co dało niezwykle magiczny efekt! Naprawdę, jak dla mnie jest to filmik idealny! :D

Tyle na dziś :) Pewnie mi nie uwierzycie, ale pisałam ten post 2,5 godziny :P Zanim jednak wyjdziecie z mojego bloga, polecam również obejrzeć kilka moich skromnych materiałów na yt, na kanale EquiiHuculkaPL  :)
Dzięki za przeczytanie ;)

~Huculkapl